Dzisiaj mam dwie propozycje :
- Chłodnik na zsiadłym mleku
- Chłodnik z botwiny
Chłodnik na zsiadłym mleku
2 pęczki botwiny
1/2 l wody
1 l zsiadłego mleka (ostatecznie można użyć kefiru)
1/2-1 szklanki śmietany
ogórek świeży
2 jaja ( na twardo)
2 łyżki kopru
Botwinę umyć, drobno pokrajać, ugotować w osolonej wodzie, a następnie ostudzić. Zsiadłe mleko rozbić w garnku ze śmietaną i dodać ostudzoną botwinę oraz pokrajany w kostkę ogórek świeży, 2 jaja na twardo pokrajane na cząstki i drobno pokrajany koper.
Chłodnik trzeba przygotować parę godzin przed podaniem.
Chłodnik z botwiny
2 pęczki botwiny
1 1/2 l.wody
1/2 l kwasu chlebowego lub burakowego
cebula
1 ogórek kwaszony
1 ogórek świeży
2 jaja na twardo
1 szklanka śmietany
sól
2 łyżki zielonego kopru
Botwinę umyć, drobno pokrajać, ugotować w osolonej wodzie, a następnie ostudzić. Oddzielnie ugotować kwasu chlebowego lub buraczanego z cebulą i również ostudzić. Drobno pokrajać ogórek kiszony, ogórek świeży, jaja na twardo. Posiekany koper zmieszać z ostudzoną botwiną i kwasem chlebowym i zaprawić śmietaną. Dla koloru można dodać sok z surowego buraka
Idealny obiad na upalne dni !
Smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz